Komorniki dla Ciebie Komorniki Podwórkowe grajki

Podwórkowe grajki

przez Waldemar Kurowski
138 razy przeczytano 3 minut czytania

Jak Widze…!

czyli na szage bez Pyrlandie

Podwórkowe grajki

Czejść Wiaruchna!

            Jak widze, teroz tych naszych kopaczy piółki, bo inaczyk nie można ich nazwać, to zaroz mi sie otwiyro knyp wew kiejdzie i zaroz bym ich pociachoł.

            Przed meczem naszych papudroków zez Mołdawią, uczapliłym sie wygodnie wew fotelu zez nadzieją, że poszpycuje na porządne widowisko, dzie nasi pokożą wreszcie porządną gre. Wew końcu grajali u siebie wiync mogłem na cóś liczyć. Moi ślubej nie boło to na ręke, bo chciała se poszpycować na cóś inkszygo, czyli ulubione seriale. Jednak se zaroz przypomniała, że jo szpycuje na mecz aby do pierwszy stracony przez naszych bramki wiync mi zaroz sikła, że cheba długo se nie poszpycuje. Nie kracz, nie kracz, bo czasami wykraczesz odpowiedziołym lekko nerwerwer.

             Długo nie trwało, bo zaledwie po 25 minutach stało sie. Nasze „orły”, a raczy „Glapy”, straciły pierwszą brame i dlo mnie bóło już po zawodach.

            Wstołym zez fotela, łapy mi opadły do samiuśki ziymi i wychodząc do drugiego pokoju coby sie wiyncy nie denerwować, aby wew przelocie powiedzionym do moji ślubny – no i wykrakałaś. Mosz radoche? Ady nie sikej gupio, przeciesz wiysz, że jo tyż kcianam żeby nasi wygrali.

            Jak się zaś potem okazało, moja szanowna małżonka roz po roz przełączała program na mecz, coby w razie zmiany wyniku na lepsze pocieszyć mnie. Rzeczywiście, na początku drugi połówki (ino bez takich skojarzeń) nasze papudroki strzeliły gola, o czym natychmiast zostołym poinformowany. Bez to doprowadzili do remisu i obudzili wew kibolach nadzieje. Jo jednak nie wróciłym przed ekran telewizora, bo czułym, że i tak zez tego nic nie wyjdzie. Tak tyż sie stało. Ta jedna strzelona bramyszka, to bóło wszystko na co ich stać. To jedna wielka poruta u siebie aby zremisować zez 171drużyną świata na liście rankingowej. Czego óni kcą szukać na mistrzostwach?

            I co powiycie? Cheba takich kiepskich grajków trzebno wysłać na zieloną trawke, ale nigdy nie na zieloną murawe! Myśle, że jakby zagrajali zamiast nich trampkarze zez „Kolejorza”, to gorzy by nie wypadli, a może nawet lepiej.

Pozdrawiom serdecznie!

Waldemar Kurowski

Słowniczek

Glapa – wrona

knyp – nóż

Moja ślubna – żona

Papudrok – partacz, niezdara

Szpycować – patrzeć

Uczaplić sie – rozsiąść się

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Podzielenia się nim ze znajomymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE?

O Nas

Komorniki dla Ciebie – lokalna bezpłatna gazeta w Gminie Komorniki

Komorniki dla Ciebie – All Right Reserved. Developed by ONEBIT

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić komfort korzystania z niej. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko temu, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Zgoda Zapoznaj się

Are you sure want to unlock this post?
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?
-
00:00
00:00
Update Required Flash plugin
-
00:00
00:00