O sobie, o życiu , o świecie i o drugim człowieku… Tak najprościej można by streścić temat rozmowy, wywiadu-rzeki, jaki Justyna Dąbrowska przeprowadziła ze znanym polskim psychiatrą prof. Bogdanem de Barbaro.
Bogdan de Barbaro, profesor nauk medycznych i profesor zwyczajny Uniwersytetu Jagiellońskiego, a dla przyjaciół po prostu Zbyszek, zdobył popularność przede wszystkim licznymi publikacjami z zakresu psychologii i psychoterapii kierowanymi do szerokiego grona czytelników. Jednak od czasu gdy wystąpił w filmie „Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham” w reżyserii Pawła Łozińskiego, gdzie zagrał samego siebie, psychoterapeutę prowadzącego terapię między matką a córką, stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych w Polsce specjalistów od spraw psyche.
Książka jest poniekąd podsumowaniem życiowej drogi człowieka, który od ponad pięćdziesięciu lat próbuje zrozumieć innych i im pomagać. Profesor mówi dużo o sobie, swoich wyborach, relacjach z bliskimi, o miłości i przyjaźni. Wiele uwagi poświęca pacjentom i ich historiom, bo to oni składają się na całość jego zawodowego i życiowego doświadczenia. Nie stroni jednak od komentarzy na tematy aktualne, jak choćby polityczne. Całość przeplatana jest anegdotami zebranymi przez wiele lat pracy. Nie jest to zatem typowy psychologiczny poradnik, ale szczera, otwarta rozmowa o tym, jak żyć, aby znaleźć życiowy spokój i równowagę.
Rozmówczyni profesora de Barbaro, Justyna Dąbrowska, jest psychoterapeutką, wieloletnią redaktor naczelną miesięcznika „Dziecko”. Rozmowy z ludźmi to nie tylko jej zawód, ale przede wszystkim pasja. Debiutowała w 1989 roku na łamach „Gazety Wyborczej”, z którą współpracuje do dnia dzisiejszego. Publikuje też na łamach „Tygodnika Powszechnego” i „Pisma”.
Nic zatem dziwnego, że w dialogu między Dąbrowską i profesorem de Barbaro odnajdziemy szczerość, atmosferę bliskości i wzajemnego porozumienia. Kierunki ich rozmowy wyznaczała poezja Wisławy Szymborskiej, Ewy Lipskiej i Jarosława Mikołajewskiego, której przytoczone w książce fragmenty stawały się mottem do podejmowania kolejnych kwestii.
Czy zatem warto zagłębić się w świat widziany oczyma profesora Bogdana de Barbaro? Moim zdaniem zdecydowanie tak, a inni niech ocenią po przeczytaniu książki…


