Komorniki dla Ciebie Aktualności Książka na lipiec: Stephen King, Sztorm stulecia

Książka na lipiec: Stephen King, Sztorm stulecia

przez Sonia Szymańska
21 razy przeczytano 2 minut czytania

W czerwcu ukazała się  po raz kolejny jedna z najbardziej niezwykłych powieści Stephena Kinga i cieszy się niesłabnącym powiedzeniem. Chodzi oczywiście o „Sztorm stulecia”, utwór, który w oryginale napisany został jako scenariusz filmowy, a na jego podstawie powstał popularny miniserial.

King skończył pisać „Sztorm stulecia” pod koniec 1998 roku i od początku następnego roku książka znalazła się na światowych listach bestsellerów. Polskie tłumaczenie ukazało się po raz pierwszy w 2006 roku i od razu wzbudziło wielkie zainteresowanie czytelników. Być może przyczynił się do tego fakt, że serialowa wersja nagrodzona została nagrodą Emmy za dźwięk. Uhonorowano ją również nagrodą International Horror Guild dla najlepszego filmu telewizyjnego. Polscy fani Kinga po tak znakomitym wejściu tytułu z utęsknieniem czekali więc na książkę, a równo dwadzieścia lat później na jej kolejne wydanie.

Akcja powieści rozgrywa się na małej wyspie Little Tall u wybrzeży stanu Maine w USA, której mieszkańcy stanowią hermetyczną, zwartą społeczność. Kiedy meteorologowie zapowiadają nadejście zimowej burzy, jaka może okazać się sztormem stulecia, wszyscy rozpoczynają przygotowania do jej przetrwania. Przerywa je pojawienie się w miasteczku szaleńca, Andre Linoge’a, który z zimną krwią morduje jedną z najstarszych mieszkanek wyspy, Marthę Clarendon, a następnie jak gdyby nigdy nic zasiada w jej fotelu, trzymając w rękach zakrwawioną laskę z głową wilka. Policja aresztuje szaleńca, ale on z więzienia steruje morderczą serią, w której giną kolejne ofiary. Sytuacja staje się tym bardziej trudna, że z powodu sztormu mieszkańcy wyspy zostają na niej uwięzieni razem z mordercą, który – choć uwięziony – nadal okazuje się niebezpieczny.

Historia przedstawiona w „Sztormie stulecia” to wciągająca i niebanalna opowieść o ludzkiej psychice i o tym, jak w specyficznych warunkach ulega ona niespodziewanym wpływom. Książka budzi emocje i refleksje nad własnymi wyborami. Chwilami trudno się od niej oderwać, a na plecach z pewnością można poczuć przebiegający dreszcz.

Stephen King jest od lat królem horroru. Jego kariera rozpoczęła się w 1974 roku od świetnej powieści „Carrie”, a potem było już tylko lepiej. Znane wszystkim tytuły, takie jak „Miasteczko Salem”, „Bastion”, „Misery” czy „Zielona mila”, od lat nie schodzą list najbardziej cenionych reprezentantów gatunku. „Sztorm stulecia”, jako pierwsza w twórczości kina powieść-scenariusz, poprzedzona jest obszerną przedmową autora, w której tłumaczy się on z obranej przez siebie formy. Trzeba jednak przyznać, że nie tylko nie przeszkadza na w lekturze, ale wręcz pomaga porwać się biegowi akcji. A zatem, kto odważny, ten może ruszać po Kinga do biblioteki!

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Podzielenia się nim ze znajomymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE?

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić komfort korzystania z niej. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko temu, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Zgoda Zapoznaj się

Are you sure want to unlock this post?
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?
-
00:00
00:00
Update Required Flash plugin
-
00:00
00:00

Ojej! Wygląda na to, że blokada reklam.

Nasza strona internetowa opiera się na reklamach, aby dostarczać bezpłatne treści i utrzymywać naszą działalność. Wyłączając blokadę reklam, pomagasz nam nas wspierać i zapewniasz, że możemy nadal oferować wartościowe treści bez żadnych kosztów dla Ciebie. Doceniamy Twoje zrozumienie i wsparcie. Dziękujemy za rozważenie wyłączenia blokady reklam dla tej strony internetowej.