W kolekcji samolotów rolniczych Muzeum Narodowego Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie znajdziemy elegancki, dwusilnikowy samolot L-200D Morava. To czeski samolot dyspozycyjny, którego prototyp czarował nowoczesną sylwetką gości salonu lotniczego w Paryżu w 1959 roku.
Moravy okazały się udanymi samolotami, produkowanymi w latach 1957-1964. Linie produkcyjne opuściło 367 maszyn. Ich głównymi użytkownikami byli Rosjanie i Czesi, choć też około pół setki Morav trafiło do polskiego lotnictwa. Rosjanie wykorzystywali je w charakterze niewielkich samolotów pasażerskich, głównie jako taksówki powietrzne, a Czesi – w lotnictwie cywilnym – aeroklubowym, dyspozycyjnym i sanitarnym, a także – dwadzieścia samolotów – w lotnictwie wojskowym. Polskie Moravy trafiły przede wszystkim do jednostek pogotowia lotniczego, służąc jako samoloty sanitarne, a także do aeroklubów. Pracując jako dyspozycyjne – bo mogły przewozić czterech pasażerów plus pilota – były najliczniejszymi w Polsce samolotami o tym charakterze, tym bardziej, że na początku lat 70. mieliśmy odkupić od Związku Radzieckiego kilkadziesiąt kolejnych Morav. M.in. Ministerstwo Górnictwa kupiło taki samolot dla kombinatu w Turowie w 1961 roku i stał się on pierwszym powojennym samolotem dyspozycyjnym w Polsce.
„Szreniawska” Morava o numerze seryjnym 171314, ma numery rejestracyjne SP-MAB, i jest ustawiona na ekspozycji zewnętrznej, obok odrzutowego Belphegora. Wyprodukowano ją w 1962 roku.
Niewątpliwą ciekawostką jest filmowa kariera Morav: oto bowiem Rosjanie, pomalowali takie maszyny w szarozielone barwy kamuflażowe, na podwójnych statecznikach pionowych umieścili swastyki i wykorzystali tak ucharakteryzowane samoloty w filmach wojennych, gdzie grały one niemieckie ciężkie myśliwce z II wojny, Messerschmitty 110. Podobieństwo było dość umowne i ograniczało się do dwusilnikowej sylwetki z podwójnymi statecznikami – były to jednak czasy przed wprowadzeniem do filmy techniki komputerowej…
Paweł Boner

